Niepokojący wzrost zachorowań w regionie. Sanepid alarmuje: przypadków jest już dwa razy więcej niż w całym 2025 r.

2026-06-15 15:36

W Zachodniopomorskiem gwałtownie rośnie liczba zakażeń WZW A. Do końca maja odnotowano tam aż 50 przypadków – ponad dwukrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku. Największe ognisko znajduje się w Szczecinie, gdzie wirus szerzy się zarówno w środowisku lokalnym, jak i w ogniskach domowych. Epidemiolodzy ostrzegają, że sytuacja jest poważna, a ryzyko transmisji wysokie.

Niepokojący wzrost zachorowań na WZW typu A
Autor: Wk-production/ Shutterstock

Skok zachorowań. Szczecin w centrum ogniska

Od stycznia do końca maja w regionie potwierdzono 50 zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby typu A. Dla porównania – w całym 2025 r. było ich jedynie 26. Największy wzrost przypadków odnotowano w kwietniu i maju.

Najpoważniejsza sytuacja panuje w Szczecinie. To właśnie tam sanepid potwierdził trwającą transmisję wirusa, zarówno w środowisku lokalnym, jak i w ogniskach domowych.

— Poza drogą pokarmową, warto wspomnieć o drodze kontaktów seksualnych. Ten wirus szerzy się również tą drogą — podkreśla Renata Opiela, kierownik Oddziału Epidemiologii WSSE w Szczecinie.

Kto choruje najczęściej? Dominują mężczyźni do 50. roku życia

Z danych sanepidu wynika, że aż 45 z 50 zakażonych to mężczyźni. Najwięcej zachorowań dotyczy osób w wieku 20–50 lat (43 przypadki).

Wśród chorych są również osoby pracujące w gastronomii, co budzi szczególny niepokój epidemiologów.

— W przypadku braku zachowania zasad higieny, wirus może przetrwać w żywności, także w postaci zamrożonej. Dopiero temperatura powyżej 84°C niszczy wirusa — ostrzega Opiela.

To oznacza, że zakażona osoba pracująca z żywnością może nieświadomie przenosić wirusa na setki klientów.

Czym jest WZW typu A? Przyczyny, objawy, skutki i profilaktyka

Wirusowe zapalenie wątroby typu A, nazywane potocznie „żółtaczką pokarmową”, to choroba przenoszona głównie drogą fekalno-oralną — przez brudne ręce, skażoną wodę lub żywność. Do zakażenia może dojść także podczas kontaktów seksualnych.

Objawy WZW A:

  • gorączka,
  • osłabienie,
  • bóle mięśniowo‑stawowe,
  • nudności,
  • ból brzucha,
  • żółtaczka (pojawia się późno i nie zawsze).

— Gorączka, kaszel, bóle mięśniowo-stawowe często są mylone z przeziębieniem. Dopiero badania biochemiczne lub wystąpienie żółtaczki pozwalają postawić diagnozę. Nie ma jednego charakterystycznego objawu tej choroby — wyjaśnia prof. Marta Wawrzynowicz‑Syczewska ze szczecińskiego szpitala wojewódzkiego.

Aż 99 proc. przypadków ma przebieg łagodny i nie powoduje powikłań. Choroba zwykle ustępuje samoistnie, choć może trwać kilka tygodni.

Profilaktyka:

  • rygorystyczna higiena rąk,
  • unikanie spożywania niepewnej żywności,
  • szczepienia ochronne — najskuteczniejsza forma zapobiegania.

Eksperci apelują: myj ręce i szczep się

Sanepid przypomina, że podstawą ochrony przed WZW A jest higiena rąk oraz szczepienia, szczególnie dla osób pracujących w gastronomii, podróżujących i mających liczne kontakty społeczne.

W obliczu rosnącej liczby zachorowań epidemiolodzy apelują o ostrożność i szybkie reagowanie na niepokojące objawy.

Sonda
Czy jesteś zwolennikiem obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19?
Szczepienia przeciw HPV w Polsce. „Rodzice się boją, dyrektorzy się wahają, a dzieci tracą ochronę”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki