"Gabinet L4" stał się ich źródłem dochodu. Wystawili 145 "lewych" zwolnień lekarskich, teraz chcą dobrowolnie poddać się karze

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom, którzy przez blisko półtora roku mieli prowadzić w Szczecinie proceder wystawiania fikcyjnych zwolnień lekarskich. Zdaniem śledczych z nielegalnego biznesu uczynili sobie stałe źródło dochodu, a na podstawie nierzetelnej dokumentacji L4 otrzymało 145 osób.

Ręce lekarza wypisującego dokumenty na podkładce. O fikcyjnych zwolnieniach L4 przeczytasz na SE Szczecin.
Autor: Pawelkacperek/ Shutterstock

Akt oskarżenia już w sądzie

Prokurator Rejonowy Szczecin-Śródmieście skierował do Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum akt oskarżenia przeciwko K.S. i Ł.A. Mężczyźni odpowiedzą za nieuprawnione udzielanie świadczeń zdrowotnych oraz poświadczanie nieprawdy w dokumentacji medycznej.

Jak ustalili śledczy, proceder miał działać od lipca 2022 roku do lutego 2024 roku. W tym czasie wystawiono dokumentację dotyczącą 145 pacjentów, w której wpisywano, że zostali oni zbadani przez lekarza uprawnionego do przeprowadzenia badania.

– Zarzuty dotyczą wystawiania dokumentacji lekarskiej, w której niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy wskazywano, że pacjenci zostali poddani bezpośredniemu badaniu przez osobę uprawnioną do przeprowadzenia takiego badania – przekazała prok. Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

„Gabinet L4” działał jak dobrze naoliwiona maszyna

Śledczy ustalili, że 71-letni lekarz współpracował z 43-letnim mężczyzną, który nie posiadał uprawnień do rozpoznawania chorób ani leczenia pacjentów. Mimo to miał przeprowadzać rozmowy z zainteresowanymi i samodzielnie oceniać, czy kwalifikują się do otrzymania zwolnienia.

Według prokuratury to właśnie Ł.A. faktycznie zajmował się „badaniem” pacjentów, natomiast dokumenty były wystawiane na dane lekarza K.S. W ten sposób tworzono dokumentację, która miała potwierdzać odbycie konsultacji medycznej.

Za uzyskanie L4 zainteresowani płacili od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych, w zależności od długości zwolnienia.

Zwolnienia nawet podczas urlopu lekarza

W toku śledztwa wyszło na jaw, że system działał również podczas wyjazdów i urlopów lekarza. Jak informowaliśmy wcześniej, część zwolnień była wystawiana w czasie, gdy medyk przebywał poza miejscem pracy.

Policjanci z wydziału do walki z korupcją przesłuchali w tej sprawie ponad 200 osób. Ostatecznie śledczy ustalili, że co najmniej 145 osób otrzymało zwolnienia na podstawie nierzetelnej dokumentacji medycznej.

Zarobili co najmniej 20 tysięcy złotych

Prokuratura wskazuje, że oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, a ich celem było osiąganie korzyści majątkowych.

– Ustalono, że występki były podejmowane w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 20 tysięcy złotych. Oskarżeni uczynili sobie z popełniania tych przestępstw stałe źródło dochodu – poinformowała prok. Julia Szozda.

Śledczy zarzucają lekarzowi poświadczanie nieprawdy w dokumentacji medycznej, natomiast jego współpracownikowi udział w tym procederze oraz wykonywanie czynności zastrzeżonych dla osób posiadających uprawnienia lekarskie.

Przyznali się do winy. Chcą uniknąć procesu

Obaj oskarżeni nie byli wcześniej karani. Przyznali się do zarzucanych im czynów i zgodzili się na dobrowolne poddanie się karze.

– Oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, a ich wyjaśnienia były zgodne z materiałem dowodowym zgromadzonym w toku śledztwa. W związku z tym prokurator skierował do sądu wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania rozprawy – wyjaśnia prok. Julia Szozda.

Prokuratura uzgodniła z mężczyznami karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na dwa lata. Dodatkowo wnioskuje o grzywnę, przepadek korzyści osiągniętych z przestępstwa, dozór kuratora oraz obowiązek informowania sądu o przebiegu okresu próby. Jeśli sąd zaakceptuje wniosek, sprawa może zakończyć się bez przeprowadzania pełnego procesu.

Sonda
Czy masz zaufanie do lekarzy?
Poradnik Zdrowie - Mity medyczne i zaufanie do lekarzy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI