17-latek nie zatrzymał się do kontroli. Policjanci ruszyli w pościg
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 6 września, w Trzebieży w powiecie polickim. Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Policach zabezpieczali odbywający się tam Bieg Neptuna. W pewnym momencie dali kierującemu Oplem Corsą sygnał do zatrzymania. 17-latek zignorował polecenie policjantów i kontynuował jazdę. Funkcjonariusze ruszyli za nim oznakowanym radiowozem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
Około godz. 12.30 służby otrzymały informację o wypadku w pobliskim Uniemyślu. Na miejsce skierowano m.in. strażaków, którzy wcześniej zabezpieczali imprezę w Trzebieży.
– Nasi strażacy czuwali nad bezpieczeństwem uczestników imprezy, zabezpieczając zarówno pole namiotowe, jak i trasę biegu. Około godziny 12:30 część sił i środków - GCBA oraz SLRMed - zostały przedysponowane do miejscowości Uniemyśl, gdzie doszło do wypadku samochodowego z udziałem dużej liczby osób poszkodowanych – informuje OSP Trzebież.
Ucieczka zakończyła się zderzeniem z dwoma samochodami. Pięć osób w szpitalu
Jak podaje RMF FM, po przejechaniu kilku kilometrów, już w miejscowości Uniemyśl, kierujący Oplem stracił panowanie nad samochodem na łuku drogi. Najpierw zderzył się z jadącym z przeciwnego kierunku innym Oplem Corsą, a następnie, po odbiciu, uderzył w Volkswagena Passata.
Za kierownicą uciekającego samochodu siedział 17-letni Dominik W. Nastolatek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Po wypadku został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Pomocy medycznej wymagały również cztery inne osoby. Do szpitala przewieziono trzech nastolatków podróżujących samochodem razem z 17-latkiem oraz pasażerkę jednego z pozostałych pojazdów. Wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi.