Spis treści
Pieszy wbiegł pod auto! Nagranie mrozi krew w żyłach
Do zdarzenia doszło 28 grudnia na drodze wojewódzkiej nr 152 w okolicach Reska (woj. zachodniopomorskie). Na kanale Stop Cham w serwisie YouTube opublikowano nagranie, na którym widać pieszego, który niespodziewanie wybiega na nieoświetloną drogę wprost przed nadjeżdżający samochód. Kierowca wykazał się nie lada refleksem, w ostatniej chwili udało mi się zahamować i skręcić, by uniknąć potrącenia.
"Wykrzykiwał, że był na pasach". Skandaliczne zachowanie pieszego
Pod nagraniem na kanale Stop Cham, poza nagraniem opublikowano również relację kierowcy.
"Jechałem przepisowo, droga była wilgotna, ale mimo ujemnej temperatury na szczęście nie było ślisko. Zauważyłem osobę w kamizelce odblaskowej, która wyszła z posesji zlokalizowanej przy szosie, w pierwszym momencie założyłem, że osoba pójdzie wzdłuż pobocza lewą stroną w kierunku jazu. To, co wydarzyło się dalej, kompletnie mnie zaskoczyło"
- relacjonuje autor nagrania.
Pieszy, który cudem uniknął śmierci wskutek nieodpowiedzialnego zachowania, miał wykrzykiwać, że był na pasach. To jednak nie koniec. Zapytał kierującego, czy podwiezie go do najbliższej miejscowości.
"Na późniejsze tłumaczenia pieszy, który był prawdopodobnie pod wpływem alkoholu, wykrzykiwał, że był na... pasach. Pan zapytał później, czy podwiozę go do najbliższej miejscowości. Ręce opadają”
- dodaje kierowca.
Na nagraniu widać, że w miejscu, gdzie mężczyzna przebiegał przez drogę, nie było przejścia dla pieszych, znajdowało się ono co najmniej kilkadziesiąt metrów wcześniej. Na szczęście szybka reakcja i refleks kierowcy zapobiegły tragedii.
Internauci oburzeni zachowaniem pieszego
Zachowanie pieszego wywołało lawinę komentarzy w internecie. Pod nagraniem pojawiło się wiele wpisów internautów, którzy wyrażają swoje oburzenie zachowaniem pieszego:
- „Chciał się szybko dostać na tamten świat”
- „Jeden samochód na drodze, typ ładuje się przed maskę, po czym pyta, podwiezie mnie Pan?”
- „A później płacz, że niedobry kierowca potrącił”
- „Jakby nie kamizelka, to chyba by było po nim. Brawo za szybką reakcję”
- „Poszedł jak dzik w paśnik”
- „Zwyczajnie z sarną, albo jeleniem na mózgi się zamienił”
Zdarzenie to jest przestrogą dla wszystkich pieszych i kierowców, by pamiętać o zachowaniu ostrożności na drodze i przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego. Chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.