Spis treści
Tragiczny pożar na Barnima. Sąsiedzi mają podejrzenia
We wtorkowy wieczór, 5 stycznia, w mieszkaniu czteropiętrowego budynku przy ul. Barnima w Szczecinie wybuchł pożar. W wyniku zdarzenia zginął 19-letni mężczyzna. Mieszkańcy budynku twierdzą, że do tragedii mogło dojść przez kłopotliwe sąsiedztwo, które od dawna zagrażało ich bezpieczeństwu.
- Moja żona wręcz mówiła do mnie, czy nas kiedyś nie puszczą z dymem. Często się odbywały tutaj, że tak powiem wręcz, libacje alkoholowe – relacjonuje w rozmowie z dziennikarzami TVP Szczecin mieszkaniec budynku przy ul. Barnima.
Polecany artykuł:
Pożar wybuchł wieczorem. 19-latek zginął w płomieniach
Na miejsce, tuż po godzinie 21:00, przyjechało sześć zastępów straży pożarnej. W akcji brało udział 18 strażaków.
- Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar z widocznymi płomieniami oraz silnym zadymieniem - relacjonował asp. Dariusz Schacht, rzecznik KW PSP w Szczecinie.
Strażak dodał, że z budynku ewakuowano 14 osób, z czego cztery osoby przekazano zespołom ratownictwa medycznego. Na szczęście żadna z ewakuowanych osób nie wymagała hospitalizacji.
Niestety, podczas akcji gaśniczo-ratunkowej strażacy znaleźli ciało 19-letniego mężczyzny.
Policja zatrzymała 44-latka
Jak informuje TVP Szczecin, w związku ze sprawą zatrzymano 44-letniego mężczyznę. Jak tłumaczyła nadkom. Anna Gembala, obecnie wyjaśniamy jego udział w tym zdarzeniu.
Służby apelują o ostrożność w ogrzewaniu mieszkań
W związku z ostatnimi pożarami na terenie Szczecina, których prawdopodobną przyczyną było nieprawidłowe użytkowanie farelek i dodatkowych źródeł ciepła, służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w sezonie grzewczym.
"Urządzenia dogrzewające, takie jak farelki, grzejniki elektryczne czy piecyki gazowe, powinny być używane zgodnie z zaleceniami producenta. Należy zachować bezpieczną odległość od materiałów łatwopalnych, nie pozostawiać ich bez nadzoru oraz nie podłączać do przeciążonych instalacji elektrycznych"
- apeluje policja.
Czujnik może uratować życie!
Służby przypominają również o konieczności montażu czujników tlenku węgla oraz czujników dymu. Czujnik czadu może uratować życie, ostrzegając przed niewidocznym i bezwonnym zagrożeniem, szczególnie w pomieszczeniach, w których używane są urządzenia grzewcze.
Bezpieczeństwo zależy od nas wszystkich - zadbajmy o nie, zanim dojdzie do tragedii. Przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i regularne sprawdzanie stanu technicznego urządzeń grzewczych to klucz do uniknięcia nieszczęścia.