Sylwestrowy skandal w klubie. Naczelnik policji zawieszony po awanturze. "Zachowywał się jak pan świata”

2026-01-13 12:04

W noc sylwestrową w jednym z lokali przy al. Niepodległości w Szczecinie doszło do skandalicznego incydentu z udziałem wysokiego rangą policjanta. Według relacji świadków funkcjonariusz miał być agresywny, zaczepiać gości, szarpać kobietę i wdać się w bójkę. Sprawa trafiła pod nadzór prokuratury, a policjant został natychmiast zawieszony.

Sylwestrowy skandal w klubie. Naczelnik policji zawieszony po interwencji

i

Autor: Wygenerowane przez AI
Szczecin SE Google News

Awantura w klubie z udziałem policjanta. „Zachowywał się jak pan świata”

Do zdarzenia doszło w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia w lokalu przy al. Niepodległości.

Świadkowie opisują, że policjant — będący poza służbą — miał być pod wyraźnym wpływem alkoholu. Według relacji cytowanych przez media:

„Krzyczał i zachowywał się, jakby był panem świata” .

Inni uczestnicy imprezy twierdzą, że funkcjonariusz miał szarpać towarzyszącą mu kobietę, zaczepiać gości i bić się z innymi osobami. W pewnym momencie na miejsce wezwano policję oraz pogotowie ratunkowe, które zabrało mężczyznę z lokalu.

Policja reaguje. Zawieszenie i dwa postępowania

Komenda Miejska Policji w Szczecinie potwierdziła, że interwencja dotyczyła funkcjonariusza z Komisariatu Szczecin‑Śródmieście. W oficjalnym oświadczeniu podkreślono, że na miejsce skierowano odpowiednie siły, a sprawa została przekazana prokuraturze.

W stanowisku KMP czytamy m.in.:

„W sprawie prowadzone jest postępowanie karne, które pozostaje pod nadzorem prokuratury. Równolegle Komendant Miejski Policji w Szczecinie polecił wdrożenie czynności wyjaśniających w zakresie zachowania funkcjonariusza”.

Do czasu zakończenia postępowań policjant został zawieszony w czynnościach służbowych — decyzję podjęto natychmiast po ujawnieniu sprawy.

Kim jest zawieszony policjant?

Jak ustalił lokalny portal wszczecinie.pl, chodzi o Bartosza Ł., naczelnika Wydziału Dochodzeniowo‑Śledczego Komisariatu Szczecin‑Śródmieście. W chwili zdarzenia mężczyzna miał mieć około 2 promili alkoholu we krwi.

To właśnie ta informacja szczególnie wstrząsnęła opinią publiczną — mowa o funkcjonariuszu, który na co dzień nadzoruje najpoważniejsze postępowania.

Policja: „Reagujemy na każdy sygnał”

W końcowej części oświadczenia KMP Szczecin podkreśla:

„Policja każdorazowo reaguje na wszelkie sygnały dotyczące możliwych naruszeń prawa, w tym również w sytuacjach, gdy dotyczą one funkcjonariuszy Policji”.

Szczecińska komenda zapewnia, że sprawa zostanie wyjaśniona „rzetelnie i obiektywnie”.

Śledztwo trwa. Co dalej?

Postępowanie karne prowadzone pod nadzorem prokuratury ma ustalić, czy doszło do naruszenia prawa, a jeśli tak — jakie konsekwencje poniesie funkcjonariusz. Równolegle trwa analiza jego zachowania pod kątem dyscyplinarnym.

Jedno jest pewne: sylwestrowa noc w Szczecinie zakończyła się dla naczelnika policji nie tylko interwencją kolegów po fachu, ale i zawieszeniem, które może być dopiero początkiem jego problemów.

Sonda
Czy masz zaufanie do polskiej policji?
Pokój Zbrodni | Policjantka Sylwia N. zabiła siebie razem z synem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki