Spis treści
Niemiecka armia testuje robota kuchennego
Obecnie w Niemczech sprawdzany jest autonomiczny robot kulinarny CA-1, który został stworzony przez firmę Circus Group z Monachium. Pilotażowy program wdrożono w kwietniu 2026 r. w koszarach Hugo-Junkers-Kaserne, zlokalizowanych w Alt Duvenstedt w regionie Szlezwik-Holsztyn. Testy tego nowoczesnego urządzenia potrwają do końca bieżącego roku.
Głównym zadaniem robota jest zapewnienie gorących potraw żołnierzom w czasie, gdy klasyczna stołówka nie funkcjonuje, czyli głównie podczas weekendów i późnych wieczorów.
Co robot AI przygotowuje dla żołnierzy?
Menu oferowane przez to urządzenie nie składa się wyłącznie z prostych posiłków, lecz obejmuje takie pozycje jak fusilli bolognese, chili con carne, a nawet penne z truflami czy austriacki omlet cesarski, znany jako Kaiserschmarrn.
Maszyna działa całkowicie samodzielnie – dobiera odpowiednie składniki, przeprowadza proces gotowania, a następnie rozdziela potrawy na porcje. Co ciekawe, na sam koniec urządzenie samo czyści sprzęt, z którego korzystało. Wszystko to nadzorowane jest za pomocą sieci czujników i kamer, które gwarantują poprawne wykonanie każdego etapu produkcji jedzenia.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Najbardziej pożądane miejsca do życia w Polsce
Opinie o jedzeniu z robota są mieszane
Czy dania serwowane przez robota mogą dorównać smakiem potrawom przygotowywanym w tradycyjnej kuchni? Zdania wśród żołnierzy są podzielone. Niektórzy pozytywnie oceniają jakość posiłków, inni podchodzą do kulinarnych możliwości maszyny z większym dystansem. Jak informuje portal Deutsche Welle, komendantka koszar Romy Petersen nie kryje zadowolenia z części serwowanych potraw. Jej zdaniem niektóre z nich smakują wręcz wyśmienicie.
To oczywiście kwestia gustu, ale jedno wiem na pewno: największym hitem jest omlet cesarski – mówiła Roma Petersen, cytuje portal Deutsche Welle.
Czy roboty zastąpią kucharzy w wojsku?
Na ten moment niemieckie siły zbrojne nie planują całkowicie zrezygnować z tradycyjnych kucharzy na rzecz maszyn. CA-1 pełni jedynie rolę wsparcia, a ostateczna decyzja o jego dalszym wykorzystaniu zapadnie po zakończeniu okresu próbnego. Wojsko planuje zbierać dane i analizować funkcjonalność robota do końca 2026 r., by ostatecznie zdecydować, czy na stałe zagości on w wojskowych kuchniach.