Miliony dla szczecińskiego szpitala. Rekordowa zbiórka Łatwoganga zmienia los chorych dzieci

To historyczny moment dla szczecińskiej onkologii dziecięcej. Fundacja Cancer Fighters przekazała Uniwersyteckiemu Szpitalowi Klinicznemu nr 1 PUM aż 20 milionów złotych na całkowitą modernizację budynku Św. Mikołaja, w którym leczone są dzieci z chorobami nowotworowymi. To największy projekt w dziejach fundacji – i efekt rekordowej zbiórki Łatwoganga, która poruszyła całą Polskę.

Czek na 20 milionów. „To zmieni warunki leczenia dzieci”

W piątek przedstawiciele Fundacji Cancer Fighters, PUM i szpitala podpisali list intencyjny. Na scenę wyszedł Marek Kopyść, założyciel organizacji, i symbolicznie wręczył gigantyczny czek opiewający na 20 mln zł. Kwota robi wrażenie – ale jeszcze większe robi jej przeznaczenie.

Pieniądze mają stać się impulsem do kompleksowej przebudowy całego budynku Oddziału Św. Mikołaja, czyli blisko 3300 m² przestrzeni, w której funkcjonują dwie kluczowe kliniki onkologii dziecięcej.

– W pewnym momencie zaczęliśmy pytać szpitale nie tylko o potrzeby, ale o marzenia. W Szczecinie odpowiedzią nie był kolejny zakup, ale cały budynek Św. Mikołaja. Dlatego dziś przekazujemy 20 milionów złotych, które mają całkowicie zmienić warunki leczenia dzieci – mówi Marek Kopyść.

Szczecin znów na pierwszej linii akcji „Diss na raka”

To właśnie w szczecińskiej „Jedynce” na początku sierpnia Cancer Fighters rozpoczęło ogólnopolskie przekazywanie czeków po 1 mln zł dla 17 ośrodków onkologii dziecięcej. Pierwszy z nich trafił właśnie tutaj.

Teraz fundacja wraca z przedsięwzięciem o skali, jakiej jeszcze nie realizowała.

– To piękny gest, który pokazuje potężną siłę solidarności. Dzięki tej inicjatywie możemy przyspieszyć rozwój infrastruktury kliniki i zapewnić pacjentom światowe standardy opieki – podkreśla prof. Leszek Domański, rektor PUM.

Nie remont. Rewolucja. Cały Oddział Św. Mikołaja do przebudowy

Planowana inwestycja to nie kosmetyka. To gruntowna przebudowa całego obiektu – od układu pomieszczeń, przez standard sal, po modernizację infrastruktury technicznej.

Ale równie ważne jest coś więcej: stworzenie miejsca, w którym dzieci i ich rodziny będą mogły żyć w godnych warunkach przez tygodnie i miesiące leczenia.

– Ostateczną miarą wartości tej inwestycji będą warunki, jakie stworzymy dzieciom i ich rodzicom. To oni przechodzą tę drogę razem – mówi dr hab. Konrad Jarosz, dyrektor USK-1 PUM.

Od pluszaków do milionów. „Ciągle tutaj jestem”

Marek Kopyść przypomniał swoje pierwsze wizyty w budynku ponad dekadę temu.

– Byłem młodym chłopakiem, który mógł podarować dzieciom pluszaki - mówi. - Dziś jako Cancer Fighters możemy więcej, ale misja pozostaje ta sama – zmieniać rzeczywistość dzieci na oddziałach. Dzięki milionom osób, które wsparły akcję Diss na raka, możemy przekazać 20 milionów złotych. Ale dla dzieci ważniejsze jest to, że nie są sami. Ciągle tutaj jestem. I ciągle – jako fundacja – tu będziemy.

Sierpniowy milion był początkiem. Teraz zaczyna się nowy etap

Szpital już wykorzystuje wcześniejszy milion – m.in. na zakup nowoczesnego zestawu do małoinwazyjnych zabiegów endoskopowych FESS, który pozwoli leczyć trudne guzy jam nosa i zatok.

Ale 20 milionów złotych to zupełnie nowy rozdział. Nie pojedynczy zakup, nie remont fragmentu kliniki, lecz kompleksowa przemiana miejsca, w którym dzieci walczą o życie.

Rekord, który poruszył całą Polskę. Łatwogang zebrał niewyobrażalne pieniądze

Akcja Diss na raka i dziewięciodniowy stream Łatwoganga przeszły do historii polskiego internetu. Widzowie, twórcy i firmy wspólnie uzbierali ponad 292 miliony złotych – kwotę, której nikt wcześniej nie osiągnął w charytatywnej transmisji na żywo. To właśnie dzięki tej gigantycznej mobilizacji Fundacja Cancer Fighters może dziś realizować projekty o skali, która jeszcze niedawno wydawała się niemożliwa.

Sonda
Czy wspierasz akcje charytatywne?
ŁATWOGANG WYRĘCZA PAŃSTWO

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki