Rodzice czwartoklasistów zszokowani planem lekcji. Dzieci wychodzą ze szkoły później, niż oni z pracy!

Rodzice uczniów czwartej klasy Publicznej Szkoły Podstawowej im. Przyjaciół Dzieci w Mierzynie poskarżyli się na plan lekcji obowiązujący od 1 września. Zgodnie z nim ich dzieci przez 4 dni rozpoczynają zajęcia w godzinach okołopołudniowych i popołudniowych, a kończą je o 16.30 lub 17.20. Dyrektorka placówki tłumaczy, że złożyło się na to kilka czynników, ale plan lekcji ma być skorygowany.

Mierzyno. Dzieci ze szkoły podstawowej kończą lekcje późnym popołudniem. Rodzice pytają dlaczego
Autor: Shutterstock (2)/ Shutterstock Rodzice uczniów czwartej klasy Publicznej Szkoły Podstawowej im. Przyjaciół Dzieci w Mierzynie poskarżyli się na plan lekcji obowiązujący od 1 września, zdj. ilustracyjne
  • Rodzice uczniów czwartej klasy w Mierzynie protestują przeciwko późnym godzinom lekcyjnym, które zmuszają dzieci do pozostawania w szkole do popołudnia.
  • Obecny plan lekcji, obowiązujący od 1 września, przewiduje zajęcia rozpoczynające się po południu i trwające nawet do 17:20, co jest efektem m.in. "ruchów uczniów" i braku wystarczającej liczby sal.
  • Dyrektorka szkoły zapowiedziała korektę planu lekcji na 15 września, ale szczegóły zmian pozostają nieznane.
  • Czy uda się znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkich i kiedy dzieci z Mierzyna wrócą do "normalnego" trybu nauki?

Mierzyno. Rodzice skarżą się na plan lekcji czwartoklasistów

Uczniowie jednej z czwartych klas Publicznej Szkoły Podstawowej im. Przyjaciół Dzieci w Mierzynie kończą zajęcia w późnych godzinach popołudniowych, co nie podoba się ich rodzicom - informuje Radio Szczecin. Do redakcji wpłynął obowiązujący od 1 września plan lekcji, z którego wynik, że:

  • w poniedziałek dzieci zaczynają zajęcia o godz. 14.05, a kończą o 17.20;
  • we wtorek przebywają w szkole w godzinach 12.10-16.30;
  • w środę zaczynają po godzinie 12, ale kończą już o 17.20;
  • w czwartek są w szkole znowu w godzinach 12.10-16.30.

W tym kontekście jedynym "normalnym" dniem jest dla nich piątek, gdy zaczynają z samego rana i wychodzą przed godz. 13.

Przyczyny takiego stanu rzeczy ujawniła dyrektorka placówki Iwona Kacperska-Kufel, która powiedziała Radiu Szczecin, że złożyło się na to kilka czynników.

- Niestety, w ostatnich dniach sierpnia były ruchy uczniów. Rodzice zapisywali, wypisywali, przepisywali dzieci. Dostawaliśmy również nowe informacje o dodatkowych zajęciach dla dzieci typu ścieżki edukacyjne czy nauczanie indywidualne, które musimy uwzględnić w planie lekcji - tłumaczy kobieta.

Jak dodaje, szkoła podstawowa w Mierzynie ma również za mało sal, bo budynek powstawał 15 lat temu, więc z myślą o przyjęciu uczniów klas 1-6, a nie 1-8, co wprowadziła ostatnia reforma edukacji. Kacperska-Kufel zapewniła ponadto, że 15 września ma zostać wprowadzona korekta planu lekcji, ale jej szczegóły nie są na razie znane.

Uczniowie z Nowego Sącza sadzili żonkile przy pomniku ofiar holokaustu
Szczecin SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki