Prokuratura Okręgowa w Szczecinie potwierdza, że toczy się postępowanie wobec dwóch policjantów z komisariatu w tym samym mieście, którzy są podejrzani o nadużycie uprawnień służbowych. Według nieoficjalnych ustaleń medialnych, funkcjonariusze mieli wykorzystać mężczyznę, który skrzywdził 9-miesięczne dziecko. Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia 2024 roku w Szczecinie, kiedy matka dziewczynki zostawiła ją pod opieką swojego konkubenta. Gdy wróciła do domu, praktycznie od razu dostrzegła obrażenia dziecka oraz krwawienie, wskazujące na wykorzystanie. Na miejsce wezwano odpowiednie służby, maluszek trafił do szpitala, a mężczyzna został zatrzymany. W późniejszym procesie usłyszał wyrok 20 lat pozbawienia wolności.
Czytaj także: Mężczyzna wykorzystał niemowlę, policjanci zrobili mu to samo. Wydała ich koleżanka z komendy. "To była tajemnica"
Teraz okazało się, że dwóch policjantów, którzy zatrzymali mężczyznę, miało zrobić mu to samo, co on uczynił dziecku, przy pomocy pałki służbowej. Sprawę przez ponad rok udawało się ukrywać w tajemnicy, aż ktoś złożył donos do prokuratury na mundurowych. Z niepotwierdzonych doniesień wynika, że była to policjantka, koleżanka z tego samego komisariatu, w którym pracują jej koledzy. Ci usłyszeli wówczas zarzuty.
Ani prokuratura, ani policja nie zdradzają szczegółowych okoliczności zdarzenia. Nie podają też konkretnych paragrafów, za które mają odpowiedzieć podejrzani. Potwierdzono jedynie zarzut o przekroczenie uprawnień. Tymczasem poseł PiS, Dariusz Matecki, apeluje o niekaranie policjantów.
- Dwaj policjanci z komisariatu Szczecin-Pogodno mogli dokonać samosądu na mężczyźnie skazanym na 20 lat więzienia za przestępstwo seksualne na kilkumiesięcznym dziecku. Funkcjonariusze mają zarzuty przekroczenia uprawnień i zostali zawieszeni. Kieruję do ministrów interpelację z apelem o odstąpienie od karania zawodowego i ścigania prokuratorskiego tych funkcjonariuszy - ogłosił Matecki w serwisie X (dawniej Twitter).
W odpowiedzi na zarzuty tych, którzy nie zgadzają się z samosądem wymierzonym przez policjantów, poseł PiS odpowiada, że wszyscy ci, którzy w jakikolwiek sposób zamierzają bronić mężczyznę krzywdzącego dziecko, powinni "opuścić jego profil". - Dla takich zwyrodnialców lochy i śmierć głodowa. Tortury również wskazane. Nie ma tu pola do jakiejkolwiek dyskusji - podkreślił.
Postępowanie dotyczące szczecińskich policjantów nadal trwa i jest owiane tajemnicą.