"Ale urwał! Ale to było dobre!" Hit Internetu ze Szczecina ma już 10 lat! ZOBACZ jak zmieniło się to miejsce! [ZDJĘCIA, WIDEO]

2020-01-09 9:01 gk
Minęło 10 lat od słynnego Ale urwał!
Autor: kadry z filmu / YouTube Minęło 10 lat od słynnego "Ale urwał!"

Ten krótki film zna niemal każdy internauta. Właśnie mija 10 lat od wydarzenia, które na stałe zapisało się w historii polskiego Internetu. W styczniu 2010 cała Polska oszalała na punkcie spektakularnego zimowego karambolu na jednej z ulic Szczecina, dzięki któremu pojawiło się również nowe powiedzenie, które na dobre weszło do języka polskiego. Kto z nas nie pamięta słynnego "ale urwał!"?

Styczeń 2010 roku. Potężne opady śniegu spowodowały, że jedna z mało znaczących, ale dość stromych ulic niedaleko centrum Szczecina zmieniła się w prawdziwy tor saneczkowy. Różnica polegała jednak na tym, że zamiast sanek sunęły nią samochody, które co chwilę uderzały jeden o drugi. Nagranie z tego zimowego karambolu trafiło do sieci i błyskawicznie stało się niekwestionowanym hitem, również dzięki słynnemu okrzykowi "Ale urwał! Ale to było dobre!", który słychać w tle. Od tego momentu ulica Kusocińskiego stała się jedną z najbardziej znanych w Polsce. Przez ostatnie 10 lat to miejsce zmieniło się nie do poznania.

"Ale urwał!" - gdzie jest to miejsce?

Fragment ulicy Kusocińskiego pomiędzy ulicą Dąbrowskiego i Sowińskiego to jeden z najbardziej stromych podjazdów w mieście, o nachyleniu 12 procent. Dzięki rozgłosowi, jaki przyniósł temu miejscu krótki film nagrany w styczniu 2010 roku, obecnie jest to chyba najszybciej i najczęściej odśnieżana ulica w Szczecinie. Nawet po niewielkich opadach śniegu pojawiają się w tym miejscu piaskarki, a nawierzchnia zazwyczaj jest czarna i w okresie zimowym jeździ się tutaj naprawdę bezpiecznie.

Przez ostatnie lata przy ulicy Kusocińskiego wiele się zmieniło. W miejscu, gdzie dotychczas rosła trawa i krzaki, a wcześniej były tereny wojskowe i ogródki działkowe, obecnie stoją nowe budynki. W okolicy wciąż trwa budowa kolejnych osiedli mieszkaniowych.

Dzięki pamiętnemu filmowi do języka polskiego już na stałe weszło powiedzenie "ale urwał!". Często używamy go w życiu codziennym, wyrażając swoje zaskoczenie niespodziewaną sytuacją.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE