Dobropole Pyrzyckie: Jest zarzut dla matki, która odcięła kciuk 4-letniemu synkowi. Co jej grozi?

Pijana matka odcięla dziecku palec
Autor: Domin

Kobieta, która po pijanemu okleczyła swojego 4-letniego synka, odcinając mu palec nożyczkami, usłyszała już zarzuty. Za jaki czyn będzie odpowiadała matka chłopca? Jakie konsekwencje prawne jej grożą?

Przypomnijmy, do dramatycznych zdarzeń doszło w nocy z czwartku na piątek we wsi Dobropole Pyrzyckie (woj. zachodniopomorskie). Podczas libacji alkoholowej, 4-letni chłopiec przytrzasnął sobie palec tapczanem. Matka, która była pod wpływem alkoholu, miała chwycić za nożyczki i odciąć nimi uwięziony w potrzasku palec malca. Przeraźliwy krzyk okaleczonego dziecka postawił na nogi sąsiada, który natychmiast wezwał pomoc. Ranny chłopczyk trafił do szpitala przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie. Dzięki szybkiej interwencji służb medycznych, jego życie nie jest zagrożone.

Na miejsce zdarzenia przyjechała policja. Kobieta została przebadana na zawartość alkoholu w organizmie. Okazało się, że ma blisko dwa promile. Została zatrzymana. We wtorek przedstawiono jej zarzut.

Czytaj więcej: Pijana matka odcięła dziecku PALEC nożyczkami! KOSZMARNY finał libacji w Dobropolu Pyrzyckim

- Na skutek intensywnych czynności procesowych, zdarzenie zostało zakwalifikowane jako nieumyślny występek, ponieważ ta podejrzana kobieta, znajdując się w stanie nietrzeźwości, w warunkach małej widoczności, podjęła próbę uwolnienia zakleszczonego palca dłoni jej czteroletniego syna - tłumaczy prok. Ewa Obarek z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Podjęte przez nią działania, nieadekwatne do sytuacji, spowodowały odcięcie kciuka. Dlatego kobieta usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania uszkodzenia ciała dziecka.

Matka chłopca nie przyznała się do zarzucanego jej czynu.

- Prokurator zastosował wobec niej nieizolacyjne środki zapobiegawcze, tj. dozór policji, zakaz zbliżania się i kontaktowania z określonymi osobami i zakaz opuszczania kraju - dodaje prok. Ewa Obarek.

Wkrótce kobieta odpowie za swój czyn przed wymiarem sprawiedliwości.

- Za czyn ciężkiego nieumyślnego uszkodzenia ciała zagrożony jest karą pozbawienia wolności do trzech lat - mówi rzeczniczka prokuratury.

Sprawą okaleczonego chłopca zajmie się Sąd Rodzinny.

- Prokurator wysłał sygnalizację do Sądu Rodzinnego, celem podjęcia działań - dodaje prok. Ewa Obarek. - Sąd Rodzinny zajmie się w tym przypadku prawidłowością opieki nad dzieckiem.

Kurator będzie również reprezentował interesy poszkodowanego chłopca w postępowaniu karnym.

Wybierz najpiękniej rozświetlone miasto w Polsce na swiecsie.se.pl

Dożywocie dla Bestii
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE