Chińska rakieta spada na Ziemię. POLSA i RCB ostrzegają: możliwe przeloty nad Polską, szczątki mogą dotrzeć do powierzchni

2026-01-30 8:00

Polska Agencja Kosmiczna alarmuje: w piątek, 30 stycznia, fragment chińskiej rakiety ZQ‑3 R/B może wejść w atmosferę Ziemi. Choć ryzyko dla mieszkańców jest obecnie oceniane jako niskie, eksperci nie wykluczają, że część obiektu przetrwa deorbitację i spadnie na powierzchnię. Na liście potencjalnych tras przelotu znajduje się także Polska.

Chińska rakieta spadnie na Ziemię

i

Autor: Wygenerowane przez AI
Szczecin SE Google News

Rakieta nad Polską? Trzy możliwe przeloty

Według najnowszych danych POLSA, obiekt ZQ‑3 R/B może wejść w atmosferę między 06:04 a 12:12 UTC (czyli między 7:04 a 13:12 czasu polskiego). Nominalny punkt wejścia znajduje się nad Chinami, ale okno niepewności jest szerokie.

Agencja wskazuje trzy możliwe przeloty nad Polską:

  • Bieszczady – 7:23:41–7:23:48 UTC
  • Wybrzeże Bałtyku od Szczecina po Hel – 8:53:56–8:54:41 UTC
  • Suwalszczyzna – 11:55:32–11:56:26 UTC

Eksperci podkreślają, że są to jedynie potencjalne trajektorie, które mogą ulec zmianie wraz z napływem nowych danych.

„Dokładny moment oraz miejsce wejścia obiektu w atmosferę mogą ulec zmianie. To naturalny proces deorbitacji, ale obarczony dużą niepewnością”

– informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

11 ton metalu wchodzących w atmosferę

Rakieta waży około 11 000 kg, a jej dokładna konstrukcja nie jest znana. To oznacza, że nie można zagwarantować, iż cały obiekt spali się w atmosferze.

„Zwracamy uwagę, że obiekt może nie ulec całkowitemu spaleniu. Szczątki mogą dotrzeć do powierzchni Ziemi wzdłuż ostatniej trajektorii”

– ostrzega POLSA.

To standardowa procedura w przypadku dużych elementów rakietowych, ale zawsze budzi emocje – zwłaszcza gdy możliwy jest przelot nad terytorium kraju.

Eksperci obserwują rakietę

Centrum Operacyjne SSA POLSA prowadzi stały monitoring obiektu. Wykorzystuje do tego zarówno dane orbitalne, jak i obserwacje optyczne z sieci teleskopów POLON.

Rakieta została ostatnio zaobserwowana na wysokości około 200 km przez obserwatorium POLON‑Afryka w Republice Południowej Afryki.

„Operatorzy prowadzą obserwacje za każdym razem, kiedy obiekt jest w zasięgu naszych teleskopów”

– podkreśla Agencja.

Czy Polacy powinni się martwić?

Na tym etapie – nie. RCB uspokaja, że nie ma potrzeby podejmowania jakichkolwiek działań. Służby są informowane na bieżąco, a sytuacja jest monitorowana zgodnie z procedurami.

„Zalecamy śledzenie oficjalnych komunikatów publikowanych przez POLSA – to wiarygodne i aktualne źródło informacji”

– przypomina RCB.

Co dalej?

W najbliższych godzinach eksperci będą aktualizować prognozy. Im bliżej momentu wejścia w atmosferę, tym dokładniejsze staną się przewidywania dotyczące miejsca i czasu deorbitacji.

Na razie pozostaje obserwować komunikaty i… patrzeć w niebo. Choć szansa na to, że szczątki spadną w Polsce, jest niewielka, to zjawisko i tak budzi ogromne zainteresowanie – w końcu nie codziennie nad naszymi głowami przelatuje 11‑tonowy fragment rakiety.

Quiz o kosmosie. Sławosz Uznański zdobyłby 10/10. A ty?
Pytanie 1 z 10
Musimy zacząć od bohatera ostatnich dni. W jakim mieście urodził się Sławosz Uznański-Wiśniewski?
CO SPADŁO NA POLSKĘ? Wójcicki wyjaśnia aferę rakietową

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki