Spis treści
Zatrzymanie na Karaibach
Do zatrzymania doszło w Santo Domingo, stolicy Republiki Dominikańskiej. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, operacja była efektem ścisłej współpracy polskich śledczych, władz dominikańskich, polskich służb konsularnych oraz funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
– Dzięki wspólnym działaniom udało się doprowadzić do zatrzymania Łukasza G. i jego przekazania polskim organom ścigania w dniu 25 stycznia 2026 r. – podkreśla prok. Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Mężczyzna był poszukiwany zarówno listem gończym, jak i Europejskim Nakazem Aresztowania.
Zarzuty za milionowe przywłaszczenia
Śledztwo prowadzone jest w 2. Wydziale do Spraw Przestępczości Gospodarczej szczecińskiej prokuratury. Były asesor komorniczy ma odpowiadać m.in. . za:
- przywłaszczenie mienia wielkiej wartości – ponad 14 mln zł,
- przekroczenie uprawnień,
- inne przestępstwa przeciwko mieniu.
Po sprowadzeniu do kraju, 28 stycznia prokurator ogłosił mu postanowienie o przedstawieniu zarzutów i przesłuchał go w charakterze podejrzanego.
– Materiał dowodowy wskazuje na poważne nadużycia, dlatego konieczne było zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego – zaznacza prok. Szozda.
Areszt przedłużony
Jeszcze przed ucieczką Łukasza G. sąd zastosował wobec niego 30‑dniowy areszt. Po ekstradycji prokurator skierował wniosek o jego przedłużenie na kolejne trzy miesiące.
29 stycznia Sąd Rejonowy Szczecin–Centrum w pełni uwzględnił wniosek śledczych.
Śledztwo trwa
Prokuratura zapowiada dalsze intensywne czynności.
– Postępowanie pozostaje w toku. Analizujemy kolejne wątki i zabezpieczone materiały – informuje prok. Julia Szozda.
Sprawa byłego asesora komorniczego może okazać się jedną z największych afer finansowych w regionie w ostatnich latach.