Spis treści
- Hotel Gołębiewski Pobierowo otwarty
- Soft opening Hotelu Gołębiewski Pobierowo
- Monumentalne wnętrza robią wrażenie
- Pokoje w hotelu są gigantyczne
- Trzy restauracje i ogromne zaplecze konferencyjne
- Strefa basenowa robi wrażenie
- Rezerwacje już teraz cieszą się ogromnym zainteresowaniem
- Niemcy zachwyceni Gołębiewskim w Pobierowie
- Tadeusz Gołębiewski w Pobierowie. Założyciel ma swoje miejsce
- Nie tylko luksus. Pierwsze problemy i zaskoczenia w hotelu Gołębiewski
Hotel Gołębiewski Pobierowo otwarty
Po latach przygotowań i licznych zapowiedzi jeden z najbardziej wyczekiwanych hoteli w Polsce wreszcie zaczął przyjmować pierwszych gości. Hotel Gołębiewski Pobierowo to inwestycja, która od początku budziła ogromne zainteresowanie zarówno w branży turystycznej, jak i wśród osób regularnie wypoczywających nad Bałtykiem.
Obiekt wyróżnia się nie tylko imponującą wielkością, ale także rozmachem zastosowanych rozwiązań i bogatą ofertą skierowaną do rodzin, osób szukających relaksu oraz gości biznesowych. Choć kolos funkcjonuje obecnie w formule soft openingu, już teraz można zobaczyć, jak prezentuje się miejsce, które ma szansę stać się jednym z nowych symboli polskiego wybrzeża.
Soft opening Hotelu Gołębiewski Pobierowo
Hotel Gołębiewski w Pobierowie działa obecnie w formule soft openingu, czyli etapu, podczas którego hotel przyjmuje już gości, ale jednocześnie dopracowuje ostatnie szczegóły przed pełnym uruchomieniem wszystkich usług. W dniu otwarcia, czyli 10 czerwca nocleg zarezerowanych miało ok. 100 osób. Co prawda, to niewiele w porównaniu z docelową skalą obiektu, ale wystarczająco, by sprawdzić, jak funkcjonują poszczególne strefy i jak obsługa radzi sobie z pierwszymi gośćmi.
Monumentalne wnętrza robią wrażenie
Wnętrza hotelu są przestronne, eleganckie i wykończone naturalnymi materiałami, które kojarzą się z luksusowymi resortami za granicą. Już od progu gości witał czerwony dywan, który nadał wejściu wyjątkowo reprezentacyjny charakter. W lobby znajduje się również fortepian - koncerty na żywo odbywają się w godzinach od 11 do 14 oraz od 18 do 23. Artystą jest Maksym Rzemiński.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Byłam w Hotelu Gołębiewski Pobierowo. To resort premium [ZDJĘCIA]
Pokoje w hotelu są gigantyczne
Jednym z największych atutów hotelu są pokoje. Najmniejsze mają około 40 metrów kwadratowych, co jest wynikiem znacznie przewyższającym standardy większości polskich obiektów wypoczynkowych. Mieliśmy okazję zobaczyć je od środka i trzeba przyznać, że przestrzeni nie brakuje. Duże okna sprawiają, że wnętrza są jasne, a widoki imponujące. Co ciekawe, w każdym pokoju znajduje się także garderoba, więc osoby przyjeżdżające na dłuższy czas, będą miały sporo miejsca.
Trzy restauracje i ogromne zaplecze konferencyjne
Hotel przygotował aż trzy duże restauracje, co pokazuje skalę całego przedsięwzięcia. Nawet przy wysokim obłożeniu goście nie powinni mieć problemu ze znalezieniem miejsca na to, aby coś przekąsić.
Na uwagę zasługuje również rozbudowane zaplecze konferencyjne. Największa sala może pomieścić nawet około 2 tysięcy osób, dzięki czemu obiekt ma szansę stać się jednym z najważniejszych centrów konferencyjnych nad polskim morzem.
Polecany artykuł:
Strefa basenowa robi wrażenie
Podczas odwiedzin nadmorskiego kolosa mieliśmy także okazję udać się do parku wodnego Tropikana, który jest jedną z największych atrakcji. Oprócz samych basenów przygotowano tam liczne jacuzzi, dzięki którym nawet przy większej liczbie gości można znaleźć miejsce do relaksu.
Dodatkowym atutem są m.in. tężnie oraz grota solna, które poszerzają ofertę wellness i pozwalają na spokojniejszy wypoczynek poza główną strefą wodną. Na terenie kompleksu działa również bar przy basenie w strefie dla najmłodszych oraz specjalna przestrzeń dla rodziców, którzy mogą odpoczywać, mając jednocześnie dzieci w zasięgu wzroku. Fotografie parku Tropikana znajdziecie w galerii poniżej.
Dalsza część artykułu znajduje się pod zdjęciami.
Park wodny w Hotelu Gołębiewski Pobierowo [ZDJĘCIA]
Rezerwacje już teraz cieszą się ogromnym zainteresowaniem
Choć hotel znajduje się jeszcze na etapie soft openingu, zainteresowanie pobytami jest bardzo duże. Z informacji przekazanych nam przez pracowników obiektu na miejscu wynika, że terminy przypadające na 26 czerwca oraz długi weekend sierpniowy są już niemal całkowicie wyprzedane.
Niemcy zachwyceni Gołębiewskim w Pobierowie
Zainteresowani są oczywiście nie tylko turyści z Polski, ale również z innych krajów. Już na otwracie przybyło m.in. wielu Niemców, którzy byli zachwyceni nowym nadbałtyckim kolosem.
To wyjątkowe miejsce w Polsce, stworzyliście coś niesamowitego, będę tu wracał - mówił nam jeden z gości z Niemiec.
Polecany artykuł:
Tadeusz Gołębiewski w Pobierowie. Założyciel ma swoje miejsce
W hotelu naszą uwagę zwrócił także portret Tadeusza Gołębiewskiego, umieszczony w reprezentacyjnej części obiektu, tuż przy windach. To miejsce, obok którego codziennie przechodzą setki gości. Obecność wizerunku założyciela przedsiębiorstwa cukierniczego Tago i twórcy sieci hoteli Gołębiewski nie jest przypadkowa. To symboliczne podkreślenie jego roli w stworzeniu marki oraz forma upamiętnienia człowieka, który przez lata budował jedno z najbardziej rozpoznawalnych rodzinnych przedsiębiorstw hotelarskich w Polsce. Portret można odczytywać również jako wyraz szacunku dla dziedzictwa firmy i przypomnienie, od kogo rozpoczęła się historia całej sieci.
Nie tylko luksus. Pierwsze problemy i zaskoczenia w hotelu Gołębiewski
Na miejscu kilka rzeczy zwróciło naszą uwagę już na etapie dojazdu i pierwszych minut w obiekcie. Największym zaskoczeniem była słabo oznakowana droga prowadząca do hotelu - nawigacja potrafi wprowadzać w mniej oczywiste, leśne trasy, które nie zawsze są intuicyjne oraz przejezdne. Warto więc wcześniej dobrze sprawdzić trasę i kierować się dodatkowymi wskazówkami.
Kolejną kwestią jest parking, który jest płatny i relatywnie drogi - stawka wynosi 6 zł za godzinę. Wrażenie zrobił też detal w przestrzeni hotelowej, o którym pisaliśmy już powyżej - portret Tadeusza Gołębiewskiego. Tak jak wspominaliśmy, znajduje się on w miejscu często mijanym, ale jest niewielki. Biorąc pod uwagę skalę tego, co stworzył - zarówno w przypadku marki Tago, jak i całej sieci hoteli Gołębiewski - można odnieść wrażenie, że sam wizerunek jest dość skromny i nieproporcjonalny do dorobku założyciela.