Spis treści
Stereotyp, który żył własnym życiem
Przez dekady „niemiecki emeryt” był symbolem dobrobytu. W Polsce widywano ich w nadmorskich kurortach – Świnoujściu, Kołobrzegu, a wcześniej także w miastach, które przed wojną należały do Niemiec, jak Szczecin czy Wrocław. Przyjeżdżali tłumnie, korzystali z lokalnych atrakcji, zostawiali pieniądze w hotelach i restauracjach. W powszechnej świadomości utrwalił się obraz seniora, który po latach pracy może pozwolić sobie na wygodne, beztroskie życie. Dziś wiadomo, że dotyczy to coraz mniejszej grupy.
Renta, która nie wystarcza. Nawet 3,5 tys. euro brutto to za mało
Portal ruhr24.de ujawnił szokujące wyliczenia: 40 proc. wszystkich pracujących na pełen etat Niemców zarabia zbyt mało, by w przyszłości otrzymać emeryturę powyżej progu ubóstwa. To wniosek z odpowiedzi rządu federalnego na interpelację posła Die Linke, Dietmara Bartscha.
Według danych:
- aby osiągnąć emeryturę na poziomie minimum socjalnego (1 378 euro netto), trzeba zarabiać co najmniej 3 300 euro brutto,
- tymczasem 9,2 mln pracowników zarabia mniej niż 3 500 euro,
- a 4,6 mln – mniej niż 2 750 euro brutto.
Modelowe wyliczenia są jeszcze bardziej druzgocące: osoba zarabiająca przez 40 lat 3 500 euro brutto dostanie ok. 1 201 euro netto, czyli 177 euro poniżej progu ubóstwa.
Niemcy się starzeją, a seniorzy biednieją
Według Statistisches Bundesamt 19,4 proc. osób powyżej 65. roku życia jest zagrożonych ubóstwem – to niemal co piąty niemiecki emeryt. Wśród osób 75+ odsetek jest podobny. Szczególnie dotknięte są kobiety, które częściej pracowały w niepełnym wymiarze i mają niższe świadczenia.
Z kolei dane Paritätischer Wohlfahrtsverband potwierdzają, że inflacja i rosnące koszty życia pogłębiają problem. W 2024 r. realne dochody najuboższych seniorów spadły – mimo nominalnego wzrostu świadczeń. W całym kraju 13 mln osób żyje w ubóstwie, a seniorzy należą do najbardziej zagrożonych grup.
Rekordowa liczba seniorów na zasiłkach
Statista podaje, że w 2024 r. 740 tys. osób starszych pobierało Grundsicherung – świadczenie dla tych, którym nie wystarcza emerytura. To najwyższa liczba w historii. 19,6 proc. seniorów jest uznawanych za ubogich według unijnych kryteriów.
Mit bogatego niemieckiego emeryta? Koniec złudzeń
Dane z różnych źródeł układają się w jeden obraz:
- rosnąca liczba seniorów żyjących poniżej minimum socjalnego,
- coraz więcej osób pracujących, które już dziś wiedzą, że ich przyszła emerytura nie wystarczy,
- rekordowe obciążenie systemu świadczeń socjalnych.
Niemieckie media podkreślają, że pokolenie powojenne, które miało żyć „na poziomie”, dziś często liczy każdy eurocent. W wielu regionach seniorzy rezygnują z ogrzewania, ograniczają zakupy, a nawet szukają dodatkowej pracy.
Co dalej? Eksperci alarmują
Organizacje społeczne apelują o reformę systemu, wyższe płace minimalne i wzmocnienie emerytur podstawowych. Rząd w najnowszym Armuts- und Reichtumsbericht przyznaje, że problem narasta, a pandemia, inflacja i kryzys energetyczny tylko go pogłębiły.
Jedno jest pewne: obraz niemieckiego seniora odpoczywającego na Majorce odchodzi do przeszłości. Coraz częściej niemiecka starość oznacza biedę, rezygnację i strach o jutro.
