Spis treści
Zaginęła bez śladu. Odnalazła się po 17 latach
Przełom nastąpił 28 października, gdy funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie wspólnie z przedstawicielami służb konserwatorskich odzyskał dwie historyczne tablice związane z kościołami w Dankowie (woj. lubuskie) i Zielinie (woj. zachodniopomorskie).
Pierwsza z nich przez lata znajdowała się w kościele w Dankowie w gminie Strzelce Krajeńskie. Po raz ostatni odnotowano ją tam w lutym 2009 roku. Później ślad po zabytku zaginął, a tablica została wpisana do ministerialnej bazy obiektów utraconych.
Dopiero w październiku 2026 roku pojawiła się informacja, że może znajdować się u prywatnego kolekcjonera z województwa zachodniopomorskiego. Ustalenia policji i konserwatorów szybko potwierdziły te przypuszczenia.
Kolekcjoner kupił ją na targu staroci
Jak się okazało, tablica została kupiona już w 2010 roku na targu staroci. Jej właściciel od dawna próbował ustalić pochodzenie zabytku, jednak brak nazwy miejscowości na obiekcie skutecznie utrudniał identyfikację.
- To przykład wzorowej współpracy służb odpowiedzialnych za ochronę dziedzictwa kulturowego z osobą prywatną. Kolekcjoner od początku wykazywał pełną gotowość do wyjaśnienia historii zabytku i jego zwrotu - podkreśla podinsp. dr Marek Łuczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Ostatecznie zabytek został przekazany przedstawicielom służb w Koszalinie.
Pamiątka po mieszkańcach, którzy zginęli za ojczyznę
Odzyskana tablica powstała około 1870 roku. Wykonał ją artysta podpisujący się jako P. Otto. Zawieszona była na ścianie kościoła w Dankowie i upamiętniała mieszkańców parafii poległych podczas XIX-wiecznych wojen.
Na zabytku znalazł się Krzyż Żelazny oraz napis: „Aus diesem Kirchspiel starben für König und Vaterland", czyli „Z tej parafii zginęli za króla i ojczyznę". Wymieniono na niej czterech żołnierzy związanych z Dankowem: Friedricha Tappa, Georga Friedricha Gerbera, Carla Sommerfelda oraz Christiana Friedricha Hafensteina.
Takie obiekty mają ogromną wartość nie tylko zabytkową, ale również historyczną. Pozwalają odtwarzać losy dawnych mieszkańców regionu i zachowywać pamięć o lokalnej społeczności - mówi podinsp. dr Marek Łuczak.
Niespodzianka podczas odbioru zabytku
Podczas spotkania z kolekcjonerem okazało się, że posiada on jeszcze jeden wyjątkowy obiekt. Była to druga historyczna tablica, pochodząca z kościoła w Zielinie w gminie Mieszkowice.
Co ciekawe, zabytek nie figurował w rejestrach obiektów utraconych. Mimo to kolekcjoner sam zaproponował jego zwrot do parafii.
Tablica, wykonana w 1885 roku z fundacji Karla von Lüttichau, upamiętnia mieszkańców Zielina poległych podczas wojny duńskiej, wojny prusko-austriackiej i wojny francusko-pruskiej. Widnieją na niej nazwiska czterech żołnierzy związanych z miejscowością: Carla Augusta Beyersdorffa, Friedricha Wilhelma Koppego, Friedricha Wilhelma Stübbego oraz Carla Ernsta Kettlitza.
Zabytki wrócą do kościołów
Druga tablica została przewieziona do Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. W najbliższych dniach trafi do proboszcza parafii w Zielinie. Również zabytek z Dankowa wróci do swojej historycznej lokalizacji.
- Naszym celem jest nie tylko odnajdywanie utraconych zabytków, ale przede wszystkim przywracanie ich lokalnym społecznościom. To właśnie tam mają największą wartość i znaczenie - podsumowuje podinsp. dr Marek Łuczak.
Dzięki zaangażowaniu policjantów, konserwatorów zabytków oraz uczciwej postawie prywatnego kolekcjonera dwa cenne świadectwa historii regionu po latach ponownie znajdą się w miejscach, dla których zostały stworzone.
