Spis treści
Upadek prawnika z wpływowej rodziny
Jeszcze niedawno 45-letni Szymon Lubiński prowadził kancelarię i reprezentował klientów w szczecińskich sądach. Pochodzi z rodziny o silnej pozycji społecznej: jego matka była ministrem finansów w rządzie PiS i profesorem ekonomii, ojciec to ceniony lekarz, od lat związany z zachodniopomorską medycyną. Rodzice nie mają jednak żadnego związku z działalnością syna.
Zarzuty jak z filmu sensacyjnego
Śledczy zarzucili adwokatowi szereg poważnych przestępstw. Według ustaleń prokuratury i sądów Lubiński miał:
- wyłudzić 30 tys. zł od klientki za „załatwienie” odzyskania prawa jazdy,
- żądać kolejnych 100 tys. zł za rzekome „umorzenie sprawy”,
- powoływać się na nieistniejące wpływy w policji, prokuraturze i sądach,
- wynosić grypsy z aresztu i przekazywać je osobom trzecim,
- brać udział w paserstwie,
- składać fałszywe zeznania,
- przekazywać grypsy zawierające groźby, w tym groźby oblania kwasem.
Wyrok, apelacja i nagłe zniknięcie
W pierwszej instancji Szymon Lubiński usłyszał wyrok 7 lat więzienia, ale po apelacji kara została zmniejszona do 4 lat. Wyrok stał się prawomocny w listopadzie 2025 r.
Adwokat miał stawić się do zakładu karnego pod koniec stycznia 2026 r.. Nie pojawił się. Nie odbierał telefonów. Nie przebywał pod adresem zameldowania w Grzepnicy.
Policja próbowała go odnaleźć, lecz bez skutku. W końcu opublikowano list gończy, a jego wizerunek trafił do ogólnopolskiej bazy poszukiwanych.
Afery, konflikty i głośne oskarżenia
To nie pierwszy raz, gdy nazwisko Lubińskiego pojawia się w kontekście skandali. W 2019 r. adwokat publicznie oskarżył innego prawnika – Przemysława Wiaczkisa – o zlecanie zabójstw, porwań i handel narkotykami. Sprawa odbiła się szerokim echem, a Lubiński twierdził, że jest zastraszany.
Kilka miesięcy później to on sam został zatrzymany przez CBA i usłyszał pierwsze zarzuty, które ostatecznie doprowadziły do obecnego wyroku.
Policja apeluje: „Każda informacja może być cenna”
Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu Szymona Lubińskiego. Mundurowi nie wykluczają, że adwokat może ukrywać się za granicą lub posługiwać się zmienionymi danymi.
i