Spis treści
Chciał spędzić sylwestra na słupie wysokiego napięcia
W sylwestrową noc funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim zostali skierowani do miejscowości Recław pod Wolinem, gdzie według zgłoszenia mężczyzna wszedł na słup wysokiego napięcia. Sytuacja od początku była oceniana jako skrajnie niebezpieczna i wymagająca natychmiastowej interwencji.
Na miejscu potwierdzono, że mężczyzna znajduje się na konstrukcji słupa energetycznego na wysokości kilkudziesięciu metrów. Kontakt z nim był utrudniony, a jego zachowanie wskazywało na brak świadomości zagrożenia. W związku z realnym ryzykiem utraty życia, do działań skierowano wszystkie niezbędne służby: policję, straż pożarną, pogotowie ratunkowe, energetyków oraz policyjnych negocjatorów.
Akcja ratunkowa trwała cztery godziny
Strażacy zabezpieczyli teren i rozłożyli skokochron. Równolegle prowadzono rozmowy z mężczyzną, starając się nakłonić go do bezpiecznego zejścia. Akcja była długotrwała, wymagająca pełnej koncentracji oraz użycia specjalistycznego sprzętu. Ostatecznie, po blisko czterech godzinach intensywnych działań, strażacy dotarli do mężczyzny przy użyciu drabiny i bezpiecznie sprowadzili go na ziemię.
Chciał lepiej widzieć fajerwerki
Jak się okazało, mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Tłumaczył swoje zachowanie chęcią „lepszego widoku na fajerwerki”. Został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, a następnie przewieziony do policyjnej celi w celu wytrzeźwienia.
Apel policji: Bezpieczeństwo to odpowiedzialność, nie zabawa
Ta interwencja to przykład skrajnej nieodpowiedzialności. W czasie, gdy wielu ratowników przez kilka godzin zabezpieczało jedno zdarzenie, służby mogły być potrzebne w innych, nagłych przypadkach, gdzie zagrożone było życie i zdrowie osób postronnych.
Policja apeluje o rozwagę i rozsądek. „Alkohol, brawura i lekceważenie zagrożeń mogą doprowadzić do tragedii. Takie zachowania narażają nie tylko osobę podejmującą ryzyko, ale również ratowników, którzy każdego dnia wykonują swoją służbę, często ryzykując własne życie. Bezpieczeństwo to odpowiedzialność- nie zabawa” - podkreślają funkcjonariusze.
i