Spis treści
Cukrowa panika w Polsce. W 2022 roku klienci szturmowali niemieckie sklepy
Cztery lata temu „Super Express” szeroko opisywał sytuację, która elektryzowała całą Polskę. W lipcu i sierpniu 2022 roku cukier znikał ze sklepów w całym kraju. Półki były puste, klienci wykupywali towar w kilka minut, a sieci handlowe wprowadzały limity.
Gdy cukier już się pojawiał, jego ceny przyprawiały o zawrót głowy – od 5 do nawet 7 zł za kilogram.
W tym samym czasie tuż za Odrą sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W niemieckich marketach kilogram kosztował 79 centów, czyli około 3,70 zł. Mieszkańcy pogranicza masowo ruszyli do Niemiec, by kupić brakujący surowiec, szczególnie potrzebny w sezonie przetworów.
Aktualne ceny w Niemczech
W 2026 roku odwiedziliśmy sklepy w Brandenburgii i Meklemburgii – m.in. Lidl, Kaufland, Rewe i Edeka.
Ceny są dziś stabilne, ale wyraźnie wyższe niż cztery lata temu:
- średnio 99 centów za kilogram (nieco ponad 4 zł),
- w dużych miastach nawet 1,19 euro, czyli prawie 5 zł.
To poziom, który jeszcze w 2022 roku wydawałby się wysoki – zwłaszcza dla Polaków, którzy wtedy jeździli po tani cukier właśnie do Niemiec.
Polskie sklepy: cukier najtańszy od lat
W Polsce sytuacja wygląda dziś zupełnie inaczej. W Lidlu, Biedronce czy Carrefourze kilogram cukru kosztuje:
- standardowo 1,99 zł,
- w Biedronce przy zakupie 10 kg – 1,49 zł,
- a jeszcze niedawno, również przy zakupie 10 kg – 99 groszy.
To ceny, które czynią polski rynek jednym z najtańszych w regionie. Różnica względem Niemiec wynosi obecnie od 2 do nawet 3 zł na kilogramie.
Od kryzysu do nadwyżki – jak zmienił się rynek
Po zawirowaniach z 2022 roku producenci zwiększyli moce, a sieci handlowe zaczęły agresywnie walczyć ceną. Do tego doszła stabilizacja kosztów energii i transportu. Efekt?Polska z rynku deficytowego stała się rynkiem nadwyżkowym, a cukier – produktem, który częściej trafia na promocje niż na pierwsze strony gazet.
Zwrot o 180 stopni
W ciągu czterech lat sytuacja zmieniła się diametralnie. W 2022 roku Polacy jeździli do Niemiec po tańszy i dostępny cukier. W 2026 roku to w Polsce cukier jest wyraźnie tańszy, a półki sklepowe są pełne. Rynek, który kiedyś budził emocje i frustrację, dziś jest stabilny i przewidywalny – a role po obu stronach granicy całkowicie się odwróciły.
