Spis treści
Atak na aktywistów podczas performance'u
Do zdarzenia doszło w lipcu ubiegłego roku na nabrzeżu miejskim w Gryfinie. Aktywiści przygotowywali projekt akademicki, polegający na czytaniu przez megafon fragmentów Pisma Świętego dotyczących nauk Jezusa.
- Performance polegał na tym, że Monika czytała przez megafon fragmenty pisma świętego dotyczące nauk Jezusa, odnośnie osób spragnionych oraz mówiące o miłości do bliźniego. W tym czasie trzymałam na papierowym talerzyku chleb, a Łukasz nam towarzyszył – relacjonowała w sądzie aktywistka Magda Górecka.
W pewnej chwili z tłumu wyszło kilkoro mężczyzn. Jeden z nich zaatakował Monikę, pchnął ją i uderzył w megafon. Łukasz stanął w jej obronie, ale został pchnięty przez innego mężczyznę i upadł na Monikę. Następnie aktywiści udali się na most graniczny. Jak tłumaczyli, chcieli zobaczyć na czym polegają działania Ruchu Obrony Granic. Tam jeden z oskarżonych miał grozić aktywistom i wyrzucić telefon jeden z aktywistek.
Polecany artykuł:
Wyrok sądu w Gryfinie. Sprawiedliwość dla aktywistów?
Sąd Rejonowy w Gryfinie skazał Wojciecha W. i Krzysztofa M. na sześć miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne. Patryka B. skazano na cztery miesiące ograniczenia wolności, a Michała B. na karę grzywny. Dodatkowo, skazani muszą zapłacić aktywistom nawiązki finansowe oraz częściowo pokryć koszty procesu.
Sędzia Izabela Kołodzińska-Jordan uzasadniła, że sąd oparł się na obiektywnym dowodzie w postaci nagrania całości zdarzeń oraz na zeznaniach pokrzywdzonych.
- Z tych nagrań ewidentnie wynika prawdziwy, niezakłamany przebieg tych zdarzeń. Ponadto, sąd oparł się również na zeznaniach pokrzywdzonych i nie znalazł podstaw, aby podważać wiarygodność zeznań pokrzywdzonych – mówiła sędzia Kołodzińska-Jordan.
Sąd uznał, że zachowanie aktywistów nie mogło obrażać niczyich uczuć religijnych. Wyrok nie jest prawomocny.