Spis treści
"Jelitówka" w ośrodku. Pierwsze objawy pojawiły się w niedzielę
Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kamieniu Pomorskim, Anna Banasiak, przekazała PAP, że pierwsze zgłoszenia o dolegliwościach pojawiły się 2 sierpnia, czyli w niedzielę. Chorzy skarżyli się na bóle brzucha, gorączkę, osłabienie i zaburzenia układu pokarmowego.
Co ważne – wśród poszkodowanych nie ma dzieci, a wszyscy przebywali w ośrodku na turnusie rehabilitacyjnym.
Sanepid pobrał próbki. Podejrzenie wirusów
Banasiak potwierdziła, że dochodzenie epidemiologiczne trwa, a inspektorzy badają zarówno kierunek wirusowy, jak i bakteryjny.
- Wyniki pierwszych badań wskazują na adenowirusy i rotawirusy – przekazała szefowa PSSE.
Pobrano próbki od pacjentów i personelu, a także wymazy sanitarne z kuchni i pomieszczeń ośrodka. Analizy mikrobiologiczne mają napływać w najbliższych dniach i pozwolić na ustalenie jednoznacznej przyczyny zatrucia.
Woda pod lupą. Kiedy będą wyniki?
Jednym z kluczowych elementów dochodzenia są badania wody. Jak zapowiedziała Banasiak, ich wyniki powinny być znane w sobotę.
Adenowirusy i rotawirusy mogą przenosić się przez brudne ręce, skażone przedmioty, kontakt z chorym lub wodę – nawet przez dotknięcie kranu czy deski klozetowej.
Ośrodek wdrożył procedury. Chorzy odizolowani
Po 5 sierpnia nie odnotowano nowych zachorowań. Pacjenci pozostają pod opieką lekarzy i pielęgniarek, a – jak podkreśla sanepid – nikt nie wymagał hospitalizacji.
W ośrodku wdrożono procedury zapobiegające rozprzestrzenianiu się wirusów:
- chorzy zostali odizolowani,
- posiłki dostarczane są bezpośrednio do pokojów,
- przeprowadzono dezynfekcję pomieszczeń.