Spis treści
Funkcjonariusze oraz odpowiednie służby od godzin porannych prowadzą czynności na miejscu zdarzenia, zabezpieczając teren i starając się odtworzyć dokładny przebieg wydarzeń.
Pracownica opowiada o chwilach grozy w aptece
Kiedy ciężka maszyna budowlana uderzyła w elewację, wewnątrz lokalu przebywał personel placówki.
– Jechało prosto na mnie! – mówi w rozmowie z Radiem ESKA Katarzyna Krawulska, pracownica apteki. – Byłam w środku, dosłownie trzy metry od wejścia. Zauważyłam, że to jedzie, więc miałam te pięć sekund, żeby uciec.
Na całe szczęście, w wyniku tego niecodziennego incydentu, żaden z pracowników ani klientów nie doznał uszczerbku na zdrowiu.
Policja bada przyczyny odczepienia się naczepy ZWiK
Wstępne ustalenia mundurowych wskazują, że laweta przewożąca sprzęt budowlany oddzieliła się od pojazdu należącego do szczecińskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Do awarii doszło, gdy samochód poruszał się ze stosunkowo niewielką prędkością około 20 km/h.
O sytuacji informuje Paweł Pankau ze szczecińskiej policji:
– Na skutek tego zdarzenia naczepa z koparką wjechała w jeden z budynków. Na szczęście nikomu nic się nie stało - mówi policjant.
ZWiK wyjaśnia okoliczności zdarzenia
Koparka należała do Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie. Przedstawicielka miejskiej spółki zaznacza, że obecnie trwa szczegółowa analiza przyczyn tego zdarzenia.
– Od samochodu ZWiK, który jechał prowadzić swoje działania w mieście, odczepił się bądź urwał. To jest kwestią ustaleń - mówi Hanna Pieczyńska.
Eksperci muszą teraz zweryfikować stan techniczny holownika oraz to, czy przewożony ładunek został zabezpieczony w sposób prawidłowy.
Utrudnienia w centrum Szczecina i usuwanie szkód
Wokół uszkodzonej witryny wciąż pracują ekipy, które zajmują się wyciągnięciem maszyny oraz oceną naruszenia konstrukcji gmachu. Kierowcy i piesi w tej okolicy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu.