Spis treści
Trop prowadził ze Szwecji do Polski
Sprawa ma charakter międzynarodowy. Jak ustalili śledczy, do kradzieży biżuterii doszło na terenie Szwecji. Ofiarą była 94-letnia obywatelka tego kraju, która straciła cenne kosztowności. Wartość skradzionego mienia oszacowano na około 100 tysięcy koron szwedzkich.
Podejrzewani o udział w przestępstwie 38-letnia kobieta i 36-letni mężczyzna, oboje będący obywatelami Rumunii, mieli następnie przedostać się promem do Polski.
Zatrzymanie po zejściu z promu
Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu namierzyli samochód, którym poruszali się podejrzewani. Pojazd został zatrzymany do kontroli, a policjanci przystąpili do szczegółowych czynności.
W trakcie przeszukania przy 38-letniej kobiecie ujawniono biżuterię, która według śledczych mogła pochodzić z kradzieży dokonanej na szkodę szwedzkiej seniorki. Samochód został zabezpieczony, ponieważ miał być wykorzystywany w związku z popełnieniem przestępstwa.
Poszukiwana Europejskim Nakazem Aresztowania
To nie koniec problemów zatrzymanej kobiety. Dalsze sprawdzenia wykazały, że 38-letnia Rumunka była poszukiwana na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. To narzędzie współpracy państw Unii Europejskiej, które umożliwia zatrzymywanie i przekazywanie osób ściganych za przestępstwa lub prawomocnie skazanych.
Wobec kobiety sąd zastosował tymczasowy areszt. O jej dalszym losie zdecydują kolejne czynności prowadzone w ramach międzynarodowej współpracy wymiarów sprawiedliwości.
Mężczyzna przesłuchany jako świadek
Zatrzymany razem z kobietą 36-letni obywatel Rumunii został przesłuchany. Jak przekazała policja, na obecnym etapie postępowania występuje on w charakterze świadka. Funkcjonariusze wyjaśniają jego rolę oraz sprawdzają, czy miał jakikolwiek związek z kradzieżą.
Policjanci podkreślają, że sprawa jest kolejnym przykładem skutecznej walki z przestępczością transgraniczną. Jak pokazuje zatrzymanie w Świnoujściu, osoby podejrzewane o popełnianie przestępstw za granicą nie mogą liczyć na bezkarność tylko dlatego, że przekroczyły granicę państwa.