Spis treści
Kolizja na autostradzie i nagłe zniknięcie kierowcy
Do zdarzenia doszło na autostradzie A6 w okolicach Szczecina. Według informacji przekazanych przez policję 30-letni kierowca doprowadził do kolizji drogowej. Zamiast jednak poczekać na przyjazd funkcjonariuszy i wyjaśnić okoliczności zdarzenia, oddalił się z miejsca.
Na miejsce skierowano policjantów, którzy rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Do akcji włączono również przewodnika psa służbowego z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
Węza podjęła trop
Kluczową rolę w odnalezieniu uciekiniera odegrała Węza, policyjny pies służbowy. Czworonożna funkcjonariuszka podjęła trop i poprowadziła swojego przewodnika do miejsca, w którym ukrywał się 30-latek.
Mężczyzna został odnaleziony i zatrzymany. Szybko wyszło też na jaw, dlaczego postanowił oddalić się po kolizji.
Badanie rozwiało wszelkie wątpliwości
Po zatrzymaniu kierowcy przeprowadzono badanie alkomatem. Wynik nie pozostawiał złudzeń. W organizmie 30-latka stwierdzono 0,66 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Policjanci przypominają, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stanowi ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego i może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Niezawodny duet w policyjnej służbie
Funkcjonariusze podkreślają, że zdarzenie kolejny raz pokazało, jak ważną rolę w codziennej służbie odgrywają odpowiednio wyszkolone psy policyjne oraz ich przewodnicy. Dzięki doskonałemu węchowi, doświadczeniu i współpracy z policjantami czworonogi skutecznie wspierają działania mundurowych.
Węza i jej przewodnik po raz kolejny udowodnili, że tworzą zgrany duet. Tym razem ich profesjonalizm sprawił, że kierowca, który po kolizji próbował uniknąć odpowiedzialności, został szybko odnaleziony.