Na szczęście wydarzenie nie miało na celu zabezpieczenia pomnika przed atakiem agresora. Była to spontaniczna akcja artystów rzeźbiarzy - Moniki Szpener i Łukasza Surowca, mająca na celu zwrócenie uwagi na fakt, że wojna na Ukrainie nie zaczęła się 24 lutego 2022 roku, lecz 8 lat wcześniej - w 2014 roku, gdy Rosja zaatakowała Krym i Donbas.