Około godziny 12:00 do policjantów drogówki zadzwonił koordynator ds. transplantologii z informacją, że z jednego ze szczecińskich szpitali wyruszy niebawem transport medyczny z sercem dla pacjenta w północno-zachodniej części Polski. Konieczny był pilotaż, aby organ jak najszybciej trafił na lotnisko w Goleniowie, skąd następnie wyruszył wojskowym śmigłowcem do szpitala, w którym podjęto się tej ważnej operacji ratującej życie.