Jak poinformowała mama chłopca, nastolatek miał grozić, że zrobi sobie krzywdę, a nawet odbierze sobie życie. Sytuacja była więc poważna. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania chłopca. Do akcji zaangażowano psa tropiącego, owczarka belgijskiego o imieniu Gaja. Czworonożna funkcjonariuszka zapoznała się z zapachem pozostawionym w miejscu zamieszkania i szybko podjęła trop. Pod czujnym okiem swojego przewodnika skierowała się w stronę klatki schodowej budynku na sąsiednim osiedlu.
Źródło: mat. policji