
Były "schody grozy", jest "poręcz absurdu". Szczeciński radny reaguje
Przez wiele lat schody między ul. Św. Ducha i Wyszyńskiego były prawdziwym torem przeszkód. Zapadnięte i krzywe stopnie czy popękane i "klawiszujące" płyty chodnikowe stwarzały realne zagrożenie, zwłaszcza dla osób starszych. W końcu zapadła decyzja o ich remoncie.

Były "schody grozy", jest "poręcz absurdu". Szczeciński radny reaguje
Na początku lata 2021 roku zniszczone schody zostały przebudowane i przestały już być "schodami grozy". Okazało się jednak, że inwestycja ma pewne, dość istotne mankamenty, na co zwrócił uwagę szczeciński radny Przemysław Słowik, który określił je mianem "absurdalnych".

Były "schody grozy", jest "poręcz absurdu". Szczeciński radny reaguje
O co chodzi? Tym razem o... poręcz, która została zamontowana w dość nietypowy i mało praktyczny sposób.

Były "schody grozy", jest "poręcz absurdu". Szczeciński radny reaguje
"Po wielokrotnych interwencjach w sprawie naprawy schodów przy ul. Wyszyńskiego i zamontowania poręczy, inwestycja doszła do skutku. Jednak nie mogę się nadziwić w jaki sposób zamontowano poręcz, która w praktyce powinna zapewnić bezpieczniejsze pokonanie schodów, między innymi dla osób starszych. Poręcz została zamontowana po stronie pochylni dla wózków i rowerów… To absurdalne, że tak wyczekiwane przez mieszkańców ułatwienie, tak naprawdę niczego nie ułatwia. Nie poprawia bezpieczeństwa, nie rozwiązuje zgłoszonego problemu. To wręcz skandaliczne, że czas i środki poświęcone na instalację tej poręczy, są w zasadzie wyrzucone w błoto. Bezmyślność jaką wykazano się przy montażu tej poręczy poraża!"
- czytamy w interpelacji wystosowanej do prezydenta miasta.

Były "schody grozy", jest "poręcz absurdu". Szczeciński radny reaguje
Rzeczywiście, poręcz znajduje się po stronie podjazdu dla wózków, co raczej nie jest zbyt praktycznym rozwiązaniem. Brakuje jej jednak po przeciwnej stronie schodów, a w tym miejscu poręcz z pewnością okazałaby się pomocna, zwłaszcza dla osób, które mają problemy z poruszaniem się.

Były "schody grozy", jest "poręcz absurdu". Szczeciński radny reaguje
W interpelacji Przemysław Słowik pyta również m.in., kto dokonywał odbioru i akceptacji inwestycji i jaki był jej koszt. W sytuacji, gdyby przedstawiciele magistratu twierdzili, że z inwestycją wszystko jest w porządku, radny prosi o nagranie filmu instruktażowego, przedstawiającego jak korzystać ze wskazanej przez niego poręczy.
"Sugeruję, że najlepiej gdyby sam Pan Prezydent, zaprezentował jak pokonać wskazane schody przy wykorzystaniu poręczy w obecnej formie"
- podkreśla Przemysław Słowik.
Jaka będzie odpowiedź na interpelację radnego Słowika i w jaki sposób błąd zostanie naprawiony? A może to jednak nie jest błąd? Przekonamy się o tym najprawdopodobniej w ciągu najbliższych kilkunastu dni.